Teoria
Wynagrodzenie prezydenta miasta powinno zależeć od wielkości miasta, którym kieruje, ile wpływa do kasy miasta, jak bardzo jest ono ważne oraz czy prowadzone są w nim duże inwestycje. Tak wygląda teoria, jednak nie zawsze się to sprawdza w praktyce.
| Miasto | Wynagrodzenie prezydenta (zł netto) | liczba mieszkańców |
|---|---|---|
| Poznań | 8100 | 560 932 |
| Warszawa | 8100 | 1 706 624 |
| Gdańsk | 8000 | 455 717 |
| Kraków | 8000 | 756 583 |
| Wrocław | 7000 | 632 930 |
| Opole | 7000 | 126 748 |
| Płock | 5200 | 126 968 |
Praktyka
Z tego prostego zestawienia wynika, że nie zawsze teoria sprawdza się w praktyce. Zastanawiające jest to, że prezydent Poznania zarabia tyle samo co prezydent Warszawy mimo, że jego miasto jest trzykrotnie mniejsze. Wynagrodzenia prezydentów Gdańska i Krakowa są nie wiele niższe. Zarobki prezydentów miast w naszym kraju kształtują się na poziomie 5 ? 8 tys. zł netto. Jednak to nie wszystko?
Co poza pensją?
Chciałbym by wszyscy podatnicy wiedzieli o czymś jeszcze. Poza tymi ?skromnymi? wynagrodzeniami urzędnicy poruszają się drogimi samochodami, otrzymują służbowe telefony komórkowe i laptopy. Można powiedzieć raj na ziemi. Oczywiście nie wszyscy prezydenci miast jeżdżą luksusowymi autami. Niektórzy umieją zachować granice rozsądku i wybierają samochody, które nie rzucają się bardzo w oczy.
Uważam jednak, że takie rzeczy jak laptop, komórka czy służbowy samochód są potrzebne do pracy prezydentom miast. Problem tkwi w czymś innym. Niektórzy urzędnicy uważają, że standard to klimatyzacja, silnik minimum 2,5 l i podgrzewane siedzenia. Powinni oni wiedzieć, że 90% mieszkańców tego kraju nie stać na taki ?standard?.

Zostaw odpowiedź