Blog Urzędniczy

Jeszcze jeden blog WordPress

Zadania Urzędów Skarbowych.

Każdy Urząd Skarbowy posiada ten sam zakres obowiązków. Jako jednostki, które wydzielone zostały przez Państwo do celów ściągania zobowiązań podatkowych- zajmują się właśnie podatkami.

Jednym z głównych zadań Urzędu Skarbowego jest nadawanie Numerów Identyfikacji Podatkowej, a co za tym idzie- prowadzenie ewidencji podatników. Każdy z nas powinien taki numer posiadać. Aby go uzyskać- trzeba złożyć do Urzędu Skarbowego odpowiednią deklarację. Jeśli nastąpi jakaś zmiana naszych danych osobowych- należy zgłosić jak najszybciej tę zmianę do urzędu- należy dokonać aktualizacji.

Urząd Skarbowy zajmuje się ustalaniem wysokości oraz poborem podatków. Ponadto zajmuje się przyjmowaniem formularzy podatkowych. Każdy z nas taki formularz musi złożyć chociaż raz w roku. Niektóre formularze wpływają do urzędu co miesiąc, na przykład miesięczne deklaracje na podatek dochodowy i VAT. Wszystkie dane, jakie z nich wynikają, gromadzone są przez pracowników urzędu w systemie informatycznym.

Urząd Skarbowy zobowiązany jest do udzielania informacji podatnikom na temat ich indywidualnych spraw podatkowych. Każdy z nas ma zatem prawo zwrócić się z zapytaniem czy prośbą o wyjaśnienie w kwestiach, gdy nie będziemy wiedzieli, jak rozumieć przepisy w konkretnej, dotyczącej nas sprawie.

Ponadto Urząd Skarbowy zobowiązany jest po przeprowadzania kontroli podatkowych oraz egzekucji pieniężnych. Może również nakładać kary majątkowe.

Wymienione przeze mnie zadania, należą do najważniejszych obowiązków każdego Urzędu Skarbowego, który działa na terenie naszego kraju.

Co należy wiedzieć o zasiłku chorobowym.

Dla każdego pracownika, również tych, którzy zatrudnieni są w urzędach, za okres, kiedy pracownik jest niezdolny do wykonywania pracy, a niezdolność ta powstała na wskutek choroby- jeśli czas choroby trwa do 33 dni, to pracownik zachowuje prawo do pobierania wynagrodzenia od pracodawcy. Jeśli natomiast niezdolność do pracy spowodowana chorobą trwa więcej niż 33 dni- od 34 dnia pracownikowi takiemu przysługuje zasiłek chorobowy, który finansowany jest przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Żeby pracownik, który chorował, mógł otrzymać wynagrodzenie za czas powstałej niezdolności do pracy, musi posiadać trzydziestodniowy okres tzw. wyczekiwania. Nie jest ono wymagane, jeśli przyczyną takiego stanu rzeczy stał się wypadek w drodze do lub z pracy.

Czasami zdarzyć się może, że pracownik ma chociaż jednodniową przerwę w chorobie i niezdolności do pracy, to wtedy nabywa się prawo do wynagrodzenia przez okres kolejnych 33 dni niezdolności do pracy, które opłacone musi zostać przez pracodawcę.

Trzeba pamiętać, że zasiłek chorobowy, który wypłacony zostanie pracownikowi, przysługuje za każdy dzień, w którym wystąpiła niezdolność do pracy spowodowana chorobą. Wlicza się w to również dni wolne od pracy.

Wszystkich najważniejszych zasad i reguł umożliwiających skorzystanie z zasiłków chorobowych nie da ująć się z paru słowach. To co napisałem- to najważniejsze z nich. W miarę możliwości należy śledzić przepisy w zakresie zasiłków chorobowych, gdyż każdego z nas może dotknąć choroba, która zmusić nas może do ich pobierania.

Jak wygląda ubezpieczenie osoby bezrobotnej?

Ubezpieczenia społeczne i zdrowotne pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu. Są zarówno naszym zabezpieczeniem od nieszczęśliwych wypadków jak też gwarancją tego, że w razie wystąpienia jakiegoś nieszczęścia otrzymamy wsparcie ze strony Państwa.

Każda osoba, która zarejestruje się w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna, a która nie spełnia warunków do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu jako członek rodziny, zostaje objęta ubezpieczeniem zdrowotnym przez ten Urząd. Powiatowy Urząd Pracy staje się zatem płatnikiem składek na ubezpieczenie zdrowotne. Obowiązek ten nałożony zostaje na niego od momentu uzyskania statusu osoby bezrobotnej, aż do jego utraty.

Pozostałe rodzaje ubezpieczeń, a więc ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz wypadkowe w stosunku do absolwentów, również opłacane są przez Powiatowy Urząd Pracy.

Istnieją również inne możliwości korzystania z ubezpieczeń zdrowotnych i podlegania im. Osoby, które nie posiadają statusu osoby bezrobotnej (czyli takie, które nie zarejestrowały się w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoby bezrobotne), mogą być objęte ubezpieczeniem zdrowotnym współmałżonka. Jeśli osobą taką jest dziecko kształcące się, które nie ma jeszcze ukończonych 26 lat- może korzystać z ubezpieczenia zdrowotnego rodziców.

Jeśli nasze dochody są niskie i spełniamy kryteria dochodowe, to możemy starać się o otrzymanie z ośrodka pomocy społecznej decyzji, która będzie potwierdzała prawo do otrzymania świadczeń z zakresu opieki zdrowotnej przez 90 dni.

Kiedy wystawić fakturę, a kiedy rachunek?

Może odbiegnę tym wpisem trochę od tematu tego bloga, lecz ciągle zwracacie się do mnie z zapytaniem o różnicę pomiędzy rachunkiem a fakturą oraz o to, kiedy dany dokument należy wystawić. Chciałbym zatem rozwiać wasze wątpliwości w tym zakresie i pokazać Wam, na czym ta różnica polega.

Każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą, ma obowiązek potwierdzenia transakcji, których dokonał. Musi to zrobić poprzez wystawienie odpowiedniego dokumentu sprzedaży. Jeśli osoba, która prowadzi działalność, jest podatnikiem VAT- musi wystawić fakturę. Jeśli natomiast dana osoba nie jest VAT’ owcem- może wystawić rachunek za sprzedane dobro czy wykonaną usługę.

Oba dokumenty wyglądają dość podobnie. Na rachunku jednak nie znajdziemy należnych kwot podatku ani jego stawek. Rachunek wystawiamy każdorazowo na życzenie odbiorcy. Zwykle wystawia się go nie później niż w terminie siedmiu dni od dnia dokonania sprzedaży lub wykonania usługi.

Podobnie wygląda kwestia wystawienia faktury. Również nie powinno wystawiać się jej później niż siódmego dnia, który upłynie od momentu wykonania usługi lub wydania danego towaru.

Myślę, że po tym krótkim wyjaśnieniu te dwa dokumenty przestaną się już wam mylić i będziecie w stanie bez problemu je od siebie odróżnić. Różnicą, która widoczna jest na pierwszy rzut oka jest jeszcze to, że na rachunku powinien znaleźć się czytelny podpis osoby, która go wystawiła. Natomiast na fakturze taki podpis widnieć nie musi.

Obieg faktury w urzędzie.

Urząd, jak każde inne przedsiębiorstwo, musi działać wedle ściśle określonym w naszym kraju praw i przepisów. Tak więc w każdym urzędzie na pewno znajdą się dokumenty, które będą obecne w każdej innej firmie. Takim dokumentem jest na przykład faktura.

Faktura w urzędzie traktowana jest w specyficzny sposób. Musi przejść odpowiednią procedurę, która określa jakie czynności i stanowiska w urzędzie są odpowiedzialne za jej realizację.

Każda faktura wpływa na dziennik podawczy do sekretariatu urzędu. Tam zostaje wpisana do rejestru. Później trafia ona na biurko Burmistrza, a on dokonuje na niej tzw. akredytacji. Akredytacja to inaczej mówiąc skierowanie dokumentu do jednostki, która jest merytorycznie odpowiedzialna za realizację danego zadania.

Fakturę trzeba opisać. Dokonuje tego jednostka, do której faktura została skierowana. Dalej dokument kierowany jest do Skarbnika Miasta, który potwierdza, czy w budżecie znajdują się pieniądze na pokrycie wskazanego na fakturze zadania. Po uzyskaniu akceptacji faktura zostaje skierowana do Referatu Finansowego, który ma się zająć jej realizacją (wypłatą) oraz który ponownie wpisuje ją w rejestr oraz dokonuje odpowiednich formalności związanych z jej wykonaniem i odpowiednim wpisaniem w rozrachunki z kontrahentami.

Cały proces wygląda dość skomplikowanie, lecz naprawdę jego realizacja trwa dosłownie chwilę. Pod warunkiem, że w danym urzędzie nie zostawia się nic na później.

Przygotuj się do wizyty w urzędzie.

Tak się nieraz zastanawiałem, jakby to było dobrze, gdyby interesanci przychodzili do urzędów przygotowani… Mówiąc przygotowani, mam na myśli to, żeby dobrze wiedzieli zarówno w jakiej sprawie przychodzą do danej jednostki, jak również to, by wiedzieli, do kogo udać się po poradę. Często jednak bywa zupełnie inaczej.

Zdarza mi się ostatnio dość często odwiedzać sekretariat mojego rodzinnego urzędu miasta i bywam niekiedy świadkiem dość zabawnych sytuacji. Dla wyjaśnienia: Urząd to trzypiętrowy budynek, w którym dawniej znajdowała się bardzo znana firma. Może nie uwierzycie w to, ale jeszcze po 10 latach od wprowadzenia się do tego budynku zdarzają się interesanci, którzy przekonani są, iż nadal tamta firma tam funkcjonuje. Nie zauważają ogromnego napisu Urząd Miasta, nie rozpoznają mijanych po drodze urzędników, po czym wchodzą na sekretariat i chcą zamówić na przykład wózki widłowe. Wierzcie mi, że czasami bardzo śmiesznie to wszystko wygląda.

Nie lepiej jest jednak z tymi, którzy wiedzą, że przyszli do urzędu. Nie wiedzą jednak po co i do kogo. Błąkają się oni po korytarzach, wystoją się w kolejkach lub wypytują każdego o drogę. Może gdyby nie było olbrzymiej tablicy informacyjnej, zamieszczonej zaraz przy wejściu do urzędu, nie byłoby to takie frustrujące. Lecz wierzcie mi Państwo, paru takich interesantów dziennie i człowiek traci wiarę w ludzi.

Zrozumcie nas- urzędników. To co dla Was jest obowiązkiem- dla nas jest pracą. My staramy się do niej przygotowywać i podchodzić w jak najbardziej profesjonalny sposób- Wy też dajcie coś z siebie i nie traćcie naszego czasu, jeśli go nie potrzebujecie.

Czym tak naprawdę są urzędy?

Do wszystkich tych, którzy nie bardzo wiedzą, czym tak naprawdę są działające w ich rejonie urzędy miast, gmin czy nawet urzędy wojewódzkie i marszałkowskie, chciałbym skierować kilka słów wyjaśnienia. Otóż chcę, byście zrozumieli, że żaden z tych urzędów, chociaż działa i funkcjonuje na danym terenie, tak naprawdę nie posiada nad nim samoistnej władzy, a tym samym- nie może samodzielnie podejmować decyzji. Takie urzędy to jedynie komórki, które wspólnymi siłami tworzą organizm, którego funkcjonowanie regulowane jest odgórnie narzuconymi przepisami ustawowymi. Poszczególne jednostki zajmują się zatem wyłącznie wdrażaniem w życie kolejnych obowiązujących w całym kraju przepisów. Tak naprawdę same nie tworzą prawa- jedynie uczestniczą w jego egzekwowaniu.

Wójt, burmistrz czy prezydent, który kieruje daną jednostką, mimo iż posiada pewną władzę, to jednak może działać również wyłącznie w zakresie, jaki narzucają na niego obowiązujące w naszym kraju przepisy. Jest jedynie władzą wykonawczą- może podejmować określone decyzje i rozstrzygać w formie zarządzeń, ale nie może tworzyć prawa.

Dlaczego o tym piszę? Bowiem niektórzy z interesantów, którzy odwiedzają z tej czy innej przyczyny urzędy, nie zawsze potrafią zrozumieć, że czegoś się nie da zrobić, bo jest to niezgodne z przepisami. Albo nie mogą na przykład zrozumieć, że nie wolno składować azbestu na swojej posesji, jeśli nie jest on nieodpowiednio zabezpieczony-tym bardziej nie mogą pojąć, dlaczego za łamanie przepisów w tym zakresie nakłada się na nich kary.

Nieznajomość prawa szkodzi- niestety głównie urzędnikom, którym wypomina się nawet to, że dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków…

Urzędnicy nie zawsze są złośliwi…

Zdarza mi się czasami przeglądać inne blogi, na których wypowiadacie się na temat urzędów funkcjonujących w waszej najbliższej okolicy i muszę przyznać, że jestem trochę przerażony tak jawnie wyrażaną niechęcią do urzędników. Czy rzeczywiście jesteśmy odbierani przez społeczeństwo jako banda nieuków, która nic nie potrafi dobrze i sprawnie załatwić, a tylko siedzi i popija kawkę całymi dniami??? Cóż, na pewno zdarzają się takie osoby (zapewne znajdzie się przynajmniej jedna taka osoba w każdym urzędzie), lecz moim skromnym zdaniem, nie można generalizować. Znam wielu urzędników, którzy przykładają się do wykonywanej przez siebie pracy. I ta obiegowa opinia, że nic się w urzędach nie robi, po prostu obraża ludzi takich jak oni.

Chciałbym, żeby Państwo zauważyli, że urzędnicy też są ludźmi. Ludźmi, którzy muszą trzymać się ściśle nałożonych na nich przepisów (chociażby na mocy kodeksu postępowania administracyjnego). A skoro są ludźmi to muszą również jeść, pić i czasami po prostu odpocząć. Więc jeśli traficie akurat na 15-sto minutową przerwę w samo południe, oczywiście wtedy, gdy będziecie chcieli stanąć przy okienku kasowym- uszanujcie ją. Być może pani, która siedzi po drugiej stronie, nie miała ani chwili wytchnienia od ósmej rano. Bądźmy ludźmi i szanujmy się wzajemnie. Dzięki temu i nam i Wam będzie dużo łatwiej.

Przyjazny urząd.

Spotykam się dość często z opiniami, że urzędy nie są przyjaźnie nastawione do osób, które muszą z nich korzystać- nazwijmy te osoby „interesantami”. A już największy problem pojawia się wówczas, jeśli takimi interesantami są osoby starsze lub niepełnosprawne. Wytyka się nam wówczas wszystkie możliwe błędy, jak chociażby: brak wystarczającej liczby miejsc dla niepełnosprawnych, brak dostosowania budynków do korzystania z nich przez takie osoby (strome schody, brak wind itp.), brak podjazdów dla wózków inwalidzkich, czy nawet zwykłych (na przykład dla kobiet z małymi dziećmi) oraz wiele innych, często banalnych jak na przykład brak krzesła, czy ławki, na której można usiąść w trakcie oczekiwania na swoją kolej.

Drodzy Państwo, uwierzcie mi, że my również dostrzegamy konieczność dostosowania budynków, w których pracujemy na codzień, do tego, by mogły z nich korzystać osoby starsze i niepełnosprawne. Często jednak przystosowanie, szczególnie tych starych budowli, jest zbyt kosztowne, by wprowadzić takie zmiany z dnia na dzień. Tylko nowe urzędy, już na etapie ich projektowania, można w pełni przystosować do panujących obecnie wymogów. Są budynki, które łatwiej i taniej byłoby wyburzyć i od nowa wybudować, niż przystosować. Nam również ciężko pracuje się w miejscu, które czasem bardziej odstrasza niż przyciąga interesantów. My również chcielibyśmy posiadać placówkę z prawdziwego zdarzenia. Czy jednak wszyscy byli by zadowoleni, jeśli wydawano by środki, które można spożytkować na zaspokajanie bieżących potrzeb mieszkańców, na remont budynku urzędu? Szczerze w to wątpię…

Może kiedyś nasz kraj stać będzie na to, by każdy urząd był stał się wizytówką miasta, w którym funkcjonuje, czego Wam wszystkim i sobie życzę.

Jak załatwić sprawę w urzędzie?

Bardzo często pytają mnie Państwo o to, jak najszybciej załatwić sprawę w urzędzie. Wszystko zależy od tego, jaką „sprawę” mają Państwo do załatwienia. Jeśli chodzi o wydanie zwykłego zaświadczenia, czy też odpisu aktu urodzenia- w większości przypadków dokument taki mogą Państwo dostać od ręki. Nie wszystko jednak da się załatwić tak szybko.

Zasadniczo większość spraw związanych z udzielaniem wyjaśnień, odwołaniami itp. rozpoczyna się od złożenia podania. Podanie najlepiej jest złożyć w formie pisemnej. Musi ono zawierać przynajmniej dane osobowe osoby, która wnosi jakieś żądanie. Musi być oczywiście podpisane i złożone wraz z odpowiednimi załącznikami (o ile takie są wymagane). Niektóre dokumenty winne zostać obłożone odpowiednią opłatą skarbową. Jeśli sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, to jej załatwienie nie powinno trwać więcej, niż miesiąc. A jeśli jest już wyjątkowo skomplikowana- maksymalnie dwa miesiące.

Chociaż miesięczny czy dwumiesięczny termin wydaje się bardzo długi, to niestety czasami trzeba tyle odczekać. Ja ze swojej strony chciałbym Państwo przekonać, że te terminy bywają dużo bardziej uciążliwe dla nas, urzędników. To my jesteśmy zobowiązani odpowiednio Wasze sprawy „załatwić”. I proszę mi wierzyć, że gdybyśmy mogli wszystko robić od razu, to nasze życie również byłoby trochę łatwiejsze.